środa, 4 lipca 2012
Upał
Nienawidzę upałów, to chyba najgorsza pora roku. Zawsze to samo. Gorzej się czuję, mam więcej paniki, co chwilę robi mi się słabo i muszę pilnować żeby nie wkręcać się w te klimaty zbyt bardzo, bo wystarczy, że przesadnie skupię się na objawach to normalnie będzie po mnie, bo wpadnę w to użalanie i złe samopoczucie po uszy. Ledwo żyję i nie mogę się doczekać do jesieni. W ogóle nie wiem kto i po co wymyślił, żeby latem było gorąco. -,-
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

też nie lubie upałów i lata..najchętniej przespalabym
OdpowiedzUsuńA ja kocham lato:) Wstaje wczesnie slonce, ludzie jacys radosniejsi, jasno, ciepło i wesolo :D
OdpowiedzUsuńMichu pozdrawiam
kaja
Dzięki, :) też Cię pozdrawiam. :)
UsuńKiedy jakas notka nowa:)?
OdpowiedzUsuńkaja
Witam.Michu też choruje na nerwice i upały mnie męczą masakra....
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!!!
Też nie znosze upałów w tenczas żle się czuje jest mi słabo i wkręcam sobie że zaraz zemdleje albo będę mieć zawał heh absurd.Może jakieś nowe wpisy,straszne podtrzymują mnie na duchu jak je czytam:) POZDRAWIAM SERDECZNIE I CZEKAM NA NOWE WĄTKI :)))))))
OdpowiedzUsuńWitaj,
OdpowiedzUsuńjak ja cie rozumiem mam tak samo jak Ty nie znosze upałów i się strasznie męczę jak jest za ciepło heh.A może jakieś nowe wątki strasznie podnoszą mnie na duchu jak je czytam :)))))
Pozdrawiam serdecznie i czekam na nowe wpisy :)
Michu czemu juz nie piszesz?
OdpowiedzUsuńKaja