środa, 4 lipca 2012

Upał

Nienawidzę upałów, to chyba najgorsza pora roku. Zawsze to samo. Gorzej się czuję, mam więcej paniki, co chwilę robi mi się słabo i muszę pilnować żeby nie wkręcać się w te klimaty zbyt bardzo, bo wystarczy, że przesadnie skupię się na objawach to normalnie będzie po mnie, bo wpadnę w to użalanie i złe samopoczucie po uszy. Ledwo żyję i nie mogę się doczekać do jesieni. W ogóle nie wiem kto i po co wymyślił, żeby latem było gorąco. -,-

8 komentarzy:

  1. też nie lubie upałów i lata..najchętniej przespalabym

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja kocham lato:) Wstaje wczesnie slonce, ludzie jacys radosniejsi, jasno, ciepło i wesolo :D

    Michu pozdrawiam
    kaja

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedy jakas notka nowa:)?
    kaja

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam.Michu też choruje na nerwice i upały mnie męczą masakra....
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Też nie znosze upałów w tenczas żle się czuje jest mi słabo i wkręcam sobie że zaraz zemdleje albo będę mieć zawał heh absurd.Może jakieś nowe wpisy,straszne podtrzymują mnie na duchu jak je czytam:) POZDRAWIAM SERDECZNIE I CZEKAM NA NOWE WĄTKI :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj,
    jak ja cie rozumiem mam tak samo jak Ty nie znosze upałów i się strasznie męczę jak jest za ciepło heh.A może jakieś nowe wątki strasznie podnoszą mnie na duchu jak je czytam :)))))
    Pozdrawiam serdecznie i czekam na nowe wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Michu czemu juz nie piszesz?
    Kaja

    OdpowiedzUsuń